{"product_id":"magazyn_gory-6-2020-nr-277","title":"Góry Nr 277 6\/2020","description":"\u003cp\u003eFunkcjonowanie na skraju wyczerpania, poszukiwanie granic wytrzymałości, ekstremalne doświadczenia. Te częste wśród ludzi gór skłonności do samoudręczenia zostały już wielokrotnie przebadane i opisane. Rozłożone na czynniki pierwsze i sprowadzone do reakcji chemicznych. W gruncie rzeczy to takie banalne - niedobór lub nadmiar jednego z wielu hormonów jest elementem determinującym odbiegające od standardów działanie. A ich stan równowagi? To dopiero wydaje się banalne! Nudne, przewidywalne życie bez burzy emocji. Może sedno naszej fascynacji, \"sztuką cierpienia\" tkwi jednak gdzie indziej? Wychodząc daleko poza strefę komfortu, zrzucamy z siebie cywilizacyjne \"okrycie\" i nawiązujemy z górami intymną, niemal pierwotną relację. Nie ma czasu przeszłego, nieważna staje się przyszłość, jest tylko tu i teraz - szczytowa intensywność doznań. Taak, to wydaje się znacznie bardziej romantyczne niż mechanistyczna koncepcja życia.\u003c\/p\u003e\n\n\u003cp\u003ePodbudowani moralnie tym śmiałym wywodem sprawdźmy, co też zapewni nam owe ekstremalne doświadczenia w niniejszym numerze GóR. Alpejskie granie - Integralissima de Peuterey i południowa Aiguille Noire de Peuterey - pokonane przez Filipa Babicza w czasie, w którym większość z nas nie zdąży nawet nacieszyć się degustacją płynów w schronisku. Albo 14 szczytów ośmiotysięcznych (co z tego, że mierzonych w stopach), przebiegnięte w nieco ponad 37 godzin. Jeśli ktoś z was podpisuje się pod słowami autora tego wyczynu, Kacpra Tekielego, że to \"fajna, choć ciężka wycieczka\", co w takim razie powie o inspirowanych historią solowych łańcuchówkach w Tatrach, realizowanych przez Grzegorza Foltę? Wielką przygodę można też przeżyć (z naciskiem na to ostatnie) w sposób mniej spektakularny, za to równie wyczerpujący - 650 kilometrów w upale, w poprzek całego Bałkanu, pokonamy wraz z koneserem długiego dystansu, Bogusławem Hynkiem.\u003c\/p\u003e\n\n\u003cp\u003eZostawmy z boku wytrzymałościowe wyzwania, bo ze względu na liczbę sama ich lektura wymaga sporej kondycji. W tym numerze GóR znajdziecie też treści mniej wyczerpujące fizycznie, jak choćby rozważania Andrzeja Machnika o liczbie himalajskich zim. Błogą rozrywką może też wydawać się freeride w głębokich śniegach gór Kolumbii Brytyjskiej czy narciarska samotność w bezkresach Skandynawii. Dla wielbicieli ciekawych anegdot z naszego skalnego (głównie) podwórka na pewno sporą gratką będzie wywiad z Krzyśkiem Baranem, a prawdziwe wytchnienie skołatanej sportowymi wyczynami duszy zapewni historia fotograficznego aktu w górskich plenerach. Trudno jednak abstrahować od kwestii hormonów ;).\u003c\/p\u003e","brand":"Książki GÓR","offers":[{"title":"Default Title","offer_id":48283423179080,"sku":"","price":10.0,"currency_code":"PLN","in_stock":true}],"thumbnail_url":"\/\/cdn.shopify.com\/s\/files\/1\/0816\/4868\/1288\/files\/GoryNr2776-2020.jpg?v=1763536806","url":"https:\/\/ksiazkigor.pl\/products\/magazyn_gory-6-2020-nr-277","provider":"Książki GÓR","version":"1.0","type":"link"}